Porady na zdrady

Wszystko inne związane z SU i ogólnie z seks kamerami.
Regulamin forum
Aby brać udział w konkursach należy dodawać linki do profili i transmisji w postach o naszych Dziewczynach z ShowUp.tv
Re: ILE ZAROBIŁAM NA SU
01 mar 2019, 15:33


nobody69 pisze:O takich rzeczach myśli się przed faktem, a nie po.


Nie wiem ile masz lat i jakie masz doświadczenia życiowe. Ja z doświadczenia wiem, że są w życiu chwile, w których człowiek nie myśli wcale (mimo, że nie jest idiotą). Błądzenie też jest cechą bardzo ludzką. Nie ma ludzi idealnych... chociaż jak czytam to co wypisujesz w różnych wątkach, zaczynam myśleć, że jesteś kryształowym wzorem cnót wszelakich i nigdy w życiu nie popełniłeś żadnego błędu (nawet ortograficznego). To wszystko piękne i ładne, ale rysuje portret kogoś, kto wiele wie o życiu (z książkowego punktu widzenia), ale sam nigdy niczego trudnego nie przeżył. Swoją droga nie wiem jak taki idealny rycerz z bajki zabłądził na nasz cyber kurwidołek i czego szukał (bo przecież nie cielesnych uciech z nagą kobietą). Zakładam też, że nie masz obecnie kobiety, bo z tego co piszesz oglądanie kamerek byłoby w pewnym sensie zdradą.

ragazzo_fresco pisze:Jeżeli w związku dochodzi do zdrady.. jakiejkolwiek - niekoniecznie fizycznej, to znaczy, że coś jest nie tak.. i absolutnie żadne tłumaczenie "pobłądzenia" tego nie usprawiedliwia.


No ameryki tu nie odkrywacie. Raczej nie ląduje się z nie tą osobą w łóżku przez przypadek (pomijając sytuację pomylenia pokoi po ciemku). Tylko dla mnie dobry związek to taki, w którym jak coś się psuje, to się to naprawia, a nie wywala do kosza. Tak dużo tu piszecie o miłości, a jednocześnie gotowi jesteście ją przekreślić kiedy partner zrobi coś źle? Dla mnie to żadna miłość (może miłość własna). Szczerość jest oczywiście ważna, ale dla mnie ważniejsze jest bliskość, partnerstwo, wiedza, że zawsze możemy na siebie liczyć, wzajemne zrozumienie i akceptacja. Nawet wtedy, kiedy dzieje się źle. To przychodzi znacznie trudniej niż szczerość, ale dużo więcej buduje.

nobody69 pisze:czego oczy nie widzą", to jest już ewidentnie zdrada na poziomie emocjonalnym


Zdrada na poziomie emocjonalnym to jest kiedy myślami, sercem i duszą (a nie kutasem) jesteś z inną kobietą, a ta z która mieszkasz jest tylko od tego, żeby uprać Ci gacie i podać obiad. Czyli kiedy oddajesz nowej osobie wszystko to, o czym pisałam wyżej - troskę, czas, uwagę, zainteresowanie. Na przykład kiedy siedzisz z żoną w jednym pokoju, ona z jakiegoś powodu jest smutna, ale Ty nie wspierasz jej, nawet nie dlatego, że masz to w dupie, ale dlatego, że jesteś zbyt zajęty myśleniem o kimś innym, by to dostrzec. To jest znacznie bardziej tragiczne niż wsadzenie penisa w inną cipkę.

ragazzo_fresco pisze:Często nawet najgorsza... najboleśniejsza prawda jest o stokroć lepsza od kłamstwa.


Często. Nie zawsze. Bardzo mi się podoba ten wasz idealizm. Pewnie jesteście bardzo młodzi.
Oko za oko, ząb za ząb, dupa za pieniądze. #NieMaLipy #ByłPrzelew #ShowMustGoOn!
Awatar użytkownika
Biustwo
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 554
Rejestracja: 23 cze 2017, 02:35
Lokalizacja: trzecia planeta od Słońca
Podziękował: 65 razy
Podziękowano mu: 135 razy
Co masz w Majtkach?: Pussy
Twoja ulubienica z SU: chwilowo brak
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv: Biustwo


Re: ILE ZAROBIŁAM NA SU
01 mar 2019, 17:10


Biustwo pisze:Swoją droga nie wiem jak taki idealny rycerz z bajki zabłądził na nasz cyber kurwidołek i czego szukał (bo przecież nie cielesnych uciech z nagą kobietą).

A proszę, chcesz wiedzieć co mnie tu przywiało to powiem. Trafiłem na szołapa przez Fotkę. Na Fotce pierwszy raz zetknąłem się z sekspokazami kiedy ruszył ich serwis z kamerkami. Zastanawiało mnie, po cholerę laski w ogóle robią takie pokazy, co im to daje itepe (przez jakiś czas pomagałem też niektórym w usuwaniu nagrań z neta). Kiedy Fotka kategorycznie zabroniła pokazów akurat pojawił się szołap, wiele osób przeszło stamtąd tutaj, w tym i ja. Dalej chciałem się dowiadywać, co kieruje laskami rozbierającymi się przed kamerą, ale tutaj szybko się okazało, że chodzi już tylko o kasę. Więc zostałem żeby z czystej ciekawości obserwować dziwne ludzkie zachowania. Dla beki, po prostu. Bawiło mnie zjebanie umysłowe niektórych ludzi, np. sranie sobie wzajemnie na klatę, facet wsadzający sobie długopisy i łyżki w kutasa, facet przyznający się otwarcie, że wydał całą swoją wypłatę na żetony. No i przerażało mnie ewidentne szmacenie się niektórych lasek, jeśli mamy zostać przy temacie zdradzania... laski które przyznawały się że mają facetów, ale za ich plecami pokazują się całej Polsce. Szczególnie zapadł mi w pamięć jeden przypadek, kiedy to dziewczyna robiła pokazy, kiedy jej facet siedział za ścianą. Kiedy wchodził do niej udawała że nic takiego nie robi, a na dodatek wysyłała go do kuchni żeby zrobił jej herbatkę, żeby samej pokazywać cyce do kamery.
No i tak siedziałem sobie, w sumie potem już z przyzwyczajenia i z nudów. Żeby poobserwować jak się ludzie zachowują, rzadziej żeby sobie popatrzeć na dobre dupy albo po prostu pogadać z co ciekawszymi osobami. Aż w końcu trafiłem na najbardziej fascynującą i intrygującą dziewczynę jaką kiedykolwiek poznałem, która trochę wstrząsnęła moim światopoglądem na temat kamerek, i zacząłem wchodzić praktycznie tylko dla niej.

Biustwo pisze:Zakładam też, że nie masz obecnie kobiety, bo z tego co piszesz oglądanie kamerek byłoby w pewnym sensie zdradą.

Nie. Z tego co piszę, oglądanie kamerek byłoby zdradą wtedy, gdyby dziewczyna mi tego zabroniła. Ale tak, nie mam obecnie kobiety. A poza tym i tak nie wchodzę już na szołapa.

Biustwo pisze:Zdrada na poziomie emocjonalnym to jest kiedy myślami, sercem i duszą (a nie kutasem) jesteś z inną kobietą, a ta z która mieszkasz jest tylko od tego, żeby uprać Ci gacie i podać obiad. Czyli kiedy oddajesz nowej osobie wszystko to, o czym pisałam wyżej - troskę, czas, uwagę, zainteresowanie. Na przykład kiedy siedzisz z żoną w jednym pokoju, ona z jakiegoś powodu jest smutna, ale Ty nie wspierasz jej, nawet nie dlatego, że masz to w dupie, ale dlatego, że jesteś zbyt zajęty myśleniem o kimś innym, by to dostrzec. To jest znacznie bardziej tragiczne niż wsadzenie penisa w inną cipkę.

mhm... czyli co, kiedy moja laska da dupy innemu to nie jest zdrada emocjonalna? Skoro robi to wiedząc doskonale, że burzy moje zaufanie, które w niej pokładam, że od tej pory nie będę mógł patrzeć na nią z miłością i uwielbieniem, ale z obrzydzeniem i świadomością, że w chwili słabości jest w stanie ot, tak wskoczyć komuś do łóżka? Zamiast przyjść i otwarcie mi powiedzieć, że czegoś jej w związku brakuje, żebyśmy mogli to wspólnie naprawić? Mam się cieszyć i radować, bo wciąż się mną interesuje i rzekomo daje mi wsparcie, kiedy ktoś inny ją bolcuje?
Ale tak, masz rację, nigdy nie byłem zdradzony, więc nie wiem jak naprawdę bym się zachował w takiej sytuacji. Mam nadzieję, że nigdy się tego nie dowiem.
#teamBadam
Awatar użytkownika
nobody69
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 474
Rejestracja: 08 gru 2016, 22:33
Podziękował: 3 razy
Podziękowano mu: 47 razy
Co masz w Majtkach?: Dick
Twoja ulubienica z SU: Badam :*
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv:


Re: ILE ZAROBIŁAM NA SU
01 mar 2019, 17:49


nobody69 pisze:Bawiło mnie zjebanie umysłowe niektórych ludzi, np. sranie sobie wzajemnie na klatę, facet wsadzający sobie długopisy i łyżki w kutasa,


Czyli dla Ciebie wszelkie fetysze i nietypowe potrzeby to przejawy zjebania umysłowego? Osobiście nie podniecam się robieniem kupki czy wymiotowaniem na faceta, ale daleka jestem od oceniania ludzi, mających tego typu skłonności. Jeśli obie strony to podnieca i sprawia im to seksualną satysfakcję to niech się smarują czym chcą i wsadzają co chcą w co tylko będą mieli ochotę.

nobody69 pisze:Zamiast przyjść i otwarcie mi powiedzieć, że czegoś jej w związku brakuje, żebyśmy mogli to wspólnie naprawić?


Przepraszam z góry za to co napisze, ale od razu przyszła mi do głowy zabawna (dla mnie) wizja. Przychodzi do Ciebie ta umiłowana i mówi, że w waszym związku brakuje jej srania na klatę i/ lub tego żebyś wsadził sobie coś w kutasa. Co wtedy? Czy taka propozycja nie sprawiłaby, że patrzyłbyś na nią z obrzydzeniem? Powiedziałbyś tej swojej najbliższej osobie, którą uwielbiasz i podziwiasz, że jej pragnienia są chore? Wybacz tę niesmaczną wizję, ale po prostu tak bardzo mi się kłóci Twoje podejście do seksu i brak otwartości z takimi właśnie szczerymi rozmowami o potrzebach i seksualnych pragnieniach. Nie wiem czy w ogóle związałabym się z kimś takim i szczerze mówiąc nie wiem czy miałabym odwagę wspomnieć o swoich fantazjach komuś tak radykalnie pozamykanemu na inność.

nobody69 pisze:Mam się cieszyć i radować, bo wciąż się mną interesuje i rzekomo daje mi wsparcie, kiedy ktoś inny ją bolcuje?


Cieszyć? Radować? Chyba ludzkim odruchem jest złość, rozczarowanie i smutek. Kiedy te emocje opadają warto się zastanowić dlaczego do tego doszło i co dalej.

nobody69 pisze:iNe byłem zdradzony, więc nie wiem jak naprawdę bym się zachował w takiej sytuacji. Mam nadzieję, że nigdy się tego nie dowiem.


Pozostaje mi tylko życzyć Ci, byś trafił na równie kryształową postać jak Ty.
Oko za oko, ząb za ząb, dupa za pieniądze. #NieMaLipy #ByłPrzelew #ShowMustGoOn!
Awatar użytkownika
Biustwo
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 554
Rejestracja: 23 cze 2017, 02:35
Lokalizacja: trzecia planeta od Słońca
Podziękował: 65 razy
Podziękowano mu: 135 razy
Co masz w Majtkach?: Pussy
Twoja ulubienica z SU: chwilowo brak
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv: Biustwo


Re: ILE ZAROBIŁAM NA SU
01 mar 2019, 18:10


Biustwo pisze:Przychodzi do Ciebie ta umiłowana i mówi, że w waszym związku brakuje jej srania na klatę i/ lub tego żebyś wsadził sobie coś w kutasa. Co wtedy? Czy taka propozycja nie sprawiłaby, że patrzyłbyś na nią z obrzydzeniem? Powiedziałbyś tej swojej najbliższej osobie, którą uwielbiasz i podziwiasz, że jej pragnienia są chore?

Wtedy bym powiedział, że cieszę się, że mi o tym wszystkim szczerze powiedziała. Ale powiedziałbym też, że nie jestem przekonany do tego, aby wprowadzać do naszej sypialni praktyki, które mnie odpychają i obrzydzają. Że wolałbym się ograniczyć do tych, które dają przyjemność nam obojgu, albo takich, które jej się podobają, a dla mnie są przynajmniej neutralne.

Biustwo pisze:
nobody69 pisze:Mam się cieszyć i radować, bo wciąż się mną interesuje i rzekomo daje mi wsparcie, kiedy ktoś inny ją bolcuje?

Cieszyć? Radować? Chyba ludzkim odruchem jest złość, rozczarowanie i smutek. Kiedy te emocje opadają warto się zastanowić dlaczego do tego doszło i co dalej.

To akurat była taka ironia na tekst, że puszczenie się na boku nie jest takie straszne, jak nie zauważanie, olewanie i mamtowdupizm. Bo puszczenie się uważam za przejaw tych ostatnich właśnie.
#teamBadam
Awatar użytkownika
nobody69
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 474
Rejestracja: 08 gru 2016, 22:33
Podziękował: 3 razy
Podziękowano mu: 47 razy
Co masz w Majtkach?: Dick
Twoja ulubienica z SU: Badam :*
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv:


Re: ILE ZAROBIŁAM NA SU
01 mar 2019, 18:13


Biustwo pisze:dla mnie dobry związek to taki, w którym jak coś się psuje, to się to naprawia, a nie wywala do kosza. Tak dużo tu piszecie o miłości, a jednocześnie gotowi jesteście ją przekreślić kiedy partner zrobi coś źle?


Nie twierdzę, że związek taki spisany jest na straty. Każda próba ratowania(szczególnie gdy są dzieci) jest jak najbardziej na tak. Rzecz w tym, że w zdrowym związku do zdrady nie powinno w ogóle dochodzić i gdy do niej dochodzi jest to (w mojej opinii) oznaką słabości związku.
Jednak o ile byłbym jeszcze w stanie wybaczyć zdradę gdybym dowiedział się o niej od osoby, która się jej dopuściła, o tyle zatajenie tego faktu byłoby dla mnie niezwykle trudne do wybaczenia,
bo jak wspomniałem - moim zdaniem związek jest tylko wówczas silny gdy budowany jest na szczerości oraz wzajemnym zaufaniu... a ciężko byłoby mi ponownie zaufać osobie, która zaufanie ów tak mocno nadużyła będąc ze mną nieszczerą.
Awatar użytkownika
ragazzo_fresco
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 3372
Rejestracja: 11 wrz 2018, 13:08
Podziękował: 58 razy
Podziękowano mu: 30 razy
Co masz w Majtkach?: Dick
Twoja ulubienica z SU: KOCURELLA272
Anal?: Nie
Nick na ShowUp.tv: ragazzo_fresco


Re: ILE ZAROBIŁAM NA SU
01 mar 2019, 20:27


nobody69, nie dojdziemy do porozumienia bo dla mnie jednorazowe pobłądzenie nie jest tym samym co puszczanie się. Poza tym (mimo, że nie odpowiedziałeś), wychodzi na to, że jestem zjebaną umysłowo fetyszystką. Pozdrawiam ;)
Oko za oko, ząb za ząb, dupa za pieniądze. #NieMaLipy #ByłPrzelew #ShowMustGoOn!
Awatar użytkownika
Biustwo
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 554
Rejestracja: 23 cze 2017, 02:35
Lokalizacja: trzecia planeta od Słońca
Podziękował: 65 razy
Podziękowano mu: 135 razy
Co masz w Majtkach?: Pussy
Twoja ulubienica z SU: chwilowo brak
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv: Biustwo


Re: ILE ZAROBIŁAM NA SU
02 mar 2019, 01:15


Biustwo, masz na myśli to sranie na klatę czy wkładanie w kutasa? Kutas jest od tego, żeby był wkładany, a nie żeby wkładać coś w niego. A miejscem gówna jest klop, nie sypialnia ;-)
#teamBadam
Awatar użytkownika
nobody69
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 474
Rejestracja: 08 gru 2016, 22:33
Podziękował: 3 razy
Podziękowano mu: 47 razy
Co masz w Majtkach?: Dick
Twoja ulubienica z SU: Badam :*
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv:


Re: ILE ZAROBIŁAM NA SU
02 mar 2019, 09:09


Są kwestie w których do porozumienia nie dojdziemy z prostego względu, że każdy ma troche inny światopogląd i co ważniejsze inne przeżycia związkowe. Każdy z Was w mojej ocenie ma trochę racji, natomiast nigdy (chyba) zdrada nie ejst czarna albo biała. Owszem zdrada na poziomie emocjonalnym z miłością, uczuciem itd. jest w chuj gorsza od takiego pospolitego ruchanka po najebanemu. I o ile takie ruchanko teoretycznie moglabym wybaczyc, poprzedzając to toną wylanych łez, ataków frustracji i krzyku, to już takiej zdrady przemyślanej i celowej już chyba nie.

Komin fajnie podkreślił, że seks to tylko fragment związku, i związek jest zbudowany na czymś więcej niz sam seks. To akurat święta prawda, bo niechce mi się wierzyć, że np. 15 letni związek spierdzieli jakiś numerek na boku.

Poza tym, jak Biustwo trafnie podkreślila na początku nie można miec miłosci bez wolności ( czy jakoś tak :D ). To też święta prawda, nie wyobrażam sobie być ciągle kontrolowana, szpiegowana, mieć poczucie, że ktoś sprawdza co robię. Ja tez tego nie robie, a w związku jestem od wielu lat. Bycia razem trzeba sie nauczyć i niestety, ale jak kogoś kochasz musisz w wielu kwestiach iśc na kompromis. Nobody ma piękne wyobrażenie idealnego związku, i w sumie wszystko byłoby super, ale chyba takie cuda idealne nie istnieją.

Idąc dalej Nobody powiedziałeś coś takiego, że jakby twoja luba wyskoczyla ci w lozku z hardcorowym fetyszem, to bys z nia porozmawiał i obgadał, że w lozku będziecie robić to co sprawia wam obojgu przyjemnośc. No to więc gdzie ona mialaby te swoje fantazje spelnic? Często, gesto wlasnie takie radykalne związku sa narażone na zdradę, i juz absolutnie nie mam na mysli srania na klate czy czegoś w tym stylu, ale fetyszy jest taka ilośc, że polowa moglaby cię odepchnąć. Tak więc związek to w dużej mierze kompromis, jeśli nie będziesz chcial ustąpić, no to lipa.

W sumie to chyba pierwsz raz na forum nie mam takiego radykalnego zdania co bym zrobiła, trudny temat w uj.
off
Awatar użytkownika
beznadzieja
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 553
Rejestracja: 23 paź 2016, 10:28
Podziękował: 99 razy
Podziękowano mu: 176 razy
Co masz w Majtkach?: Pussy
Twoja ulubienica z SU: xd
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv:


Re: Porady na zdrady
02 mar 2019, 11:41


Nom, temat trudny bo to bardzo indywidualne sprawy i kazdy bedzie mial inne podejscie. Do tego mocno widac roznice w doswiadczeniu/stazu/wieku(?). Nobody jest chyba mlodym idealistą, do tego dosc konserwatywnym ;) (to nie zarzut Nobek, tak po prostu wnoszę) a Beza, Biustwo i ja juz chyba troche wiecej przezylismy i choc czesto sie nie zgadzamy to chyba mamy wincyj dystansu, zrozumienia i akceptacji dla tego o odbiega od powszechnie przyjetych norm.
Awatar użytkownika
komin
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 1291
Rejestracja: 08 lis 2015, 16:48
Podziękował: 263 razy
Podziękowano mu: 383 razy
Co masz w Majtkach?: Dick
Twoja ulubienica z SU: jakaś chuda z małym cycem
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv:


Re: Porady na zdrady
02 mar 2019, 15:06


beznadzieja pisze:No to więc gdzie ona mialaby te swoje fantazje spelnic?

Czyli co, w związku mam być skazany na spełnianie wszystkich bez wyjątku fantazji drugiej połówki? Nawet najbardziej pojebanych?
#teamBadam
Awatar użytkownika
nobody69
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 474
Rejestracja: 08 gru 2016, 22:33
Podziękował: 3 razy
Podziękowano mu: 47 razy
Co masz w Majtkach?: Dick
Twoja ulubienica z SU: Badam :*
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv:


Re: Porady na zdrady
02 mar 2019, 16:27


nobody69 pisze:Biustwo, masz na myśli to sranie na klatę czy wkładanie w kutasa? Kutas jest od tego, żeby był wkładany, a nie żeby wkładać coś w niego. A miejscem gówna jest klop, nie sypialnia


Już pisałam, że kupka to nie moja bajka, a kutasa... nie mam. Jestem kobietą gdybyś zapomniał. Fetysze, które ja lubię to bielizna, pończochy i ogólnie przebieranki, odgrywanie ról, wiązanie, klapsy i inne elementy bdsm. Jestem też wielbicielką wszelkiego rodzaju gadżetów i zabawek. Nie mówię, że biorą udział w każdym stosunku, ale są zajebistym dodatkiem. Co do tak kategorycznego twierdzenia, gdzie jest miejsce kupy i do czego jest penis... Znam osoby, które twierdzą, że dupa jest do srania a nie do kochania (a Ty zaznaczyłeś, że lubisz anal). Nie wiem jaki masz stosunek do oralu, ale niechęć do loda, też można tłumaczyć tym, że buzia jest do jedzenia (albo jak w jakimś filmie "ja nimi całuję nasze dzieci"). BTW - wsadzanie długopisu wydaje mi się trochę hardcorowe, ale dilatory to fajna rzecz.

nobody69 pisze:Czyli co, w związku mam być skazany na spełnianie wszystkich bez wyjątku fantazji drugiej połówki? Nawet najbardziej pojebanych?


Ewidentnie nie rozumiesz znaczenia słowa KOMPROMIS. Jak już mówiłam - obyś trafiał zawsze na podobne sobie kobiety ;)
Oko za oko, ząb za ząb, dupa za pieniądze. #NieMaLipy #ByłPrzelew #ShowMustGoOn!
Awatar użytkownika
Biustwo
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 554
Rejestracja: 23 cze 2017, 02:35
Lokalizacja: trzecia planeta od Słońca
Podziękował: 65 razy
Podziękowano mu: 135 razy
Co masz w Majtkach?: Pussy
Twoja ulubienica z SU: chwilowo brak
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv: Biustwo


Re: Porady na zdrady
02 mar 2019, 17:22


beznadzieja pisze:zdrada na poziomie emocjonalnym z miłością, uczuciem itd. jest w chuj gorsza od takiego pospolitego ruchanka po najebanemu


Zgadza się - jest gorsza... jednak taki skok w bok - nawet po pijaku - też może zranić.. i niejako wpływa na emocje drugiej osoby (choć to w jakim stopniu zależy od relacji jakie panują w związku między dwojgiem ludzi).
W ogóle samą zdradę na poziomie emocjonalnym nierzadko bardzo trudno uchwycić.. w sensie, że osoba, która się jej dopuszcza nie ma z początki nawet tego świadomości - nieraz zaczyna się od zwykłego koleżeństwa, a w późniejszym czasie obca osoba staje się dla nas bratnią duszą.. znajdujemy z nią wspólny język, wygadujemy się ze swoich problemów itd., a to powinna być już pierwsza oznaka, że coś jest nie tak i należałoby się zastanowić czy czasem nie zaszło to za daleko.

Jeszcze co do zdrady fizycznej - seksu
beznadzieja pisze:niechce mi się wierzyć, że np. 15 letni związek spierdzieli jakiś numerek na boku


Nie musi.. lecz może rodzić w głowie osoby zdradzonej myśli, że w przyszłości podobne zdarzenie może się powtórzyć.. a nawet ze zwykłego seksu przerodzić się w coś więcej.
Ciężko zaufać ponownie po takim czymś.. co w konsekwencji rodzi podejrzenia itd.
Więc jak widać dla niektórych osób nawet taki zwykły numerek na boku też może nieść poważne konsekwencje i stać się niebezpieczny dla związku.
Jednak jak wspomniałem - o związek, zwłaszcza długoletni.. a tym bardziej gdy są w nim dzieci.. zawsze warto walczyć.

beznadzieja pisze:Bycia razem trzeba sie nauczyć i niestety, ale jak kogoś kochasz musisz w wielu kwestiach iśc na kompromis


Zgoda - kompromis - jak najbardziej na tak.. z tym, że zamiast przygodnego seksu z kimś kto zaspokoi nasze niespełnione fantazje znacznie lepszą receptą (moim zdaniem) byłaby wizyta np. w jakiejś poradni małżeńskiej.. bądź u seksuologa.
Awatar użytkownika
ragazzo_fresco
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 3372
Rejestracja: 11 wrz 2018, 13:08
Podziękował: 58 razy
Podziękowano mu: 30 razy
Co masz w Majtkach?: Dick
Twoja ulubienica z SU: KOCURELLA272
Anal?: Nie
Nick na ShowUp.tv: ragazzo_fresco


Re: Porady na zdrady
02 mar 2019, 19:35


Biustwo pisze:kutasa... nie mam. Jestem kobietą gdybyś zapomniał.

Zawsze możesz wkładać coś swojemu ;P



Biustwo pisze:Fetysze, które ja lubię to bielizna, pończochy i ogólnie przebieranki, odgrywanie ról, wiązanie, klapsy i inne elementy bdsm. Jestem też wielbicielką wszelkiego rodzaju gadżetów i zabawek.

Biustwo pisze:wychodzi na to, że jestem zjebaną umysłowo fetyszystką

A czy ja gdzieś napisałem, że wszystkie fetysze są zjebane? Podałem tylko przykład dwóch, które zapadły mi w pamięć ze względu właśnie na szczytowy wręcz poziom swojego zjebania.



Biustwo pisze:Ewidentnie nie rozumiesz znaczenia słowa KOMPROMIS.

Wiem co to jest kompromis. Odniosłem się tylko do słów Beznadziei, które zabrzmiały tak, jakby koniecznie wszystkie nasze fetysze musiały być spełniane, i to koniecznie przez drugą połówkę, bo inaczej skok w bok.
#teamBadam
Awatar użytkownika
nobody69
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 474
Rejestracja: 08 gru 2016, 22:33
Podziękował: 3 razy
Podziękowano mu: 47 razy
Co masz w Majtkach?: Dick
Twoja ulubienica z SU: Badam :*
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv:


Re: Porady na zdrady
04 mar 2019, 09:36


Nie nołbody :) to nie jest żaden wymóg, to jedynie jakiś tam komproimis którego nauczysz się będąc w związku. Tak samo jak z robieniem loda :D Panowie nieustannie zachęcają swoje kobiety aby takowa sie do tego przekonała, to nic innego jak łóżkowy kompromis żeby swojej połówce sprawić przyjemność :) Zaznaczam raz jeszcze w poprzednim poście nie miałam na myśli żadnych perwersyjnych fantazji, chociaż progi perwersji tez są indywidualną kwestią, nie mniej jednak ja również nie przenoszę wszystkiego z kamerek do prywatnego łóżka, bo tam też mogę się wyszaleć :D
off
Awatar użytkownika
beznadzieja
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 553
Rejestracja: 23 paź 2016, 10:28
Podziękował: 99 razy
Podziękowano mu: 176 razy
Co masz w Majtkach?: Pussy
Twoja ulubienica z SU: xd
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv:


Re: Porady na zdrady
07 mar 2019, 05:11


Pojęcie zdrady ma też zupełnie inne postrzeganie przez zdradzaną i zdradzanego. Wracając do tych filmów porno. Jeśli jedna strona uważa że oglądanie filmów porno, siedzenie na SU, czy nawet zwykłe pisanie z innymi osobami odmiennej płci (mówimy o związkach heteroseksualnych) a druga strona uważa że to nic złego, to będzie te SU czy porno oglądać trochę w myśl zasady o której wspominała Biustwo, oczy nie widzą , sercu nie żal. Jeśli taka osoba uważa że sex z drugą osobą to nie jest zdrada to też pewnie będzie to robić (czasem się gdzieś słyszy sarkastycznie że "lodzik to nie zdrada") Tylko tu już mamy do czynienia z sytuacją że w tej zdradzie uczestniczy druga osoba (fakt może nie wiedzieć że ktoś jest w związku) i taka zdrada jak wyjdzie to może bardziej boleć niż to żę ktoś się masturbował pod pornosa.
W związku dobrze w pierwszych tygodniach zasady jakimi się kierujemy, bo jeśli ktoś te pornosy ogląda itp, to całe życie ciężko może być mu się od tego powstrzymywać, lub to ukrywać. A co do samego faktu zdrady to w każdym związku jest taka granica że po przekroczeniu której ma się świadomość że zrobiło się coś co nie daje spokoju i co gryzie sumienie. I to chyba wtedy się wie że się zdradziło. Mam na myśli związki w których ludziom na sobie zależy a nie patologie że ich bycie razem oznacza tylko wspólny adres, kredyt itp.
Obrazek
Awatar użytkownika
tomoxx
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 383
Rejestracja: 27 maja 2018, 08:19
Podziękował: 17 razy
Podziękowano mu: 78 razy
Co masz w Majtkach?: Dick
Twoja ulubienica z SU: ShowUp.tv
Anal?: Nie
Nick na ShowUp.tv: tomoxx1


Re: Porady na zdrady
07 mar 2019, 07:18


Znasz faceta który nie ogląda porno? Bo ja nie. Faceci dzielą się jedynie na tych którzy się do tego przyznają i na tych którzy się nie przyznają. Cały czas działa to w myśl zasady czego oczy nie widza tego sercu nie żal.
off
Awatar użytkownika
beznadzieja
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 553
Rejestracja: 23 paź 2016, 10:28
Podziękował: 99 razy
Podziękowano mu: 176 razy
Co masz w Majtkach?: Pussy
Twoja ulubienica z SU: xd
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv:


Re: Porady na zdrady
07 mar 2019, 11:14


Ale o czym Wy wogole rozmawiacie?? Naprawde istnieja na tym swiecie ludzie ktorzy uznaja obejrzenie filmu porno za zdrade?? Bo to juz niezle pierdolniety trzeba by byc... Ja rozumiem ze "szybki lodzik" na boku to dla niektorych zdrada, ok... ale qrwa obejrzenia pornola?
Awatar użytkownika
komin
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 1291
Rejestracja: 08 lis 2015, 16:48
Podziękował: 263 razy
Podziękowano mu: 383 razy
Co masz w Majtkach?: Dick
Twoja ulubienica z SU: jakaś chuda z małym cycem
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv:


Re: Porady na zdrady
07 mar 2019, 11:19


Jak para leży wieczorem w łożku i koleś woli iść do kibla, obejrzeć sobie pornucha i pognębić jednookiego węża zamiast pobaraszkować z małżonką to daje jej dobitnie sygnał, że przestała mu się podobać i woli "panienki z okienka" niż ją. Od tego jest już dosłownie krok od zdrady
20 cm osobowości
Awatar użytkownika
ruger44
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 2943
Rejestracja: 08 lis 2015, 08:42
Lokalizacja: Mielec, Polska B
Podziękował: 410 razy
Podziękowano mu: 149 razy
Co masz w Majtkach?: Dick
Twoja ulubienica z SU: Zagadkowa20
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv: Arial_Heartame


Re: Porady na zdrady
07 mar 2019, 11:25


ja tego nie uznaje absolutnie za zdradę cośty ;) ale można na babskich forach poczytac niekiedy jak placza laski bo przyczaily ze facet porno oglada :D

ruger to dziala w 2 strony, kobiety tez maja swoje potrzeby, nie są niewolnikami seksualnymi swoich facetow ;) jak taki kolega nie jest zainteresownay swoja małżonką to rownie dobrze może sie spodziewać że sam zostanie lub zostaje zdradzany z facetem z okienka czy jakims innym realnym .

Ja po prostu uważam, że ogladanie przez facetów pornoli to nic innego jak zwykle spuszczenie z krzyża w sytuacjach stresowaych i/lub czasami z nudów ;)

Problemem jak slusznie zauwazyl ruger może byc nadużywanie tego i zaniedbywanie swojego partnera.
off
Awatar użytkownika
beznadzieja
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 553
Rejestracja: 23 paź 2016, 10:28
Podziękował: 99 razy
Podziękowano mu: 176 razy
Co masz w Majtkach?: Pussy
Twoja ulubienica z SU: xd
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv:


Re: Porady na zdrady
07 mar 2019, 11:48


beznadzieja pisze:Ja po prostu uważam, że ogladanie przez facetów pornoli to nic innego jak zwykle spuszczenie z krzyża w sytuacjach stresowaych i/lub czasami z nudów
Laski robia tak samo, tylko moze ciut rzadziej :P
ruger44 pisze:Jak para leży wieczorem w łożku i koleś woli iść do kibla, obejrzeć sobie pornucha i pognębić jednookiego węża zamiast pobaraszkować z małżonką to daje jej dobitnie sygnał, że przestała mu się podobać i woli "panienki z okienka" niż ją
W tej sytuacji to ta para ma powazniejszy problem niz zdrada.
Awatar użytkownika
komin
ShowUpper
ShowUpper
Posty: 1291
Rejestracja: 08 lis 2015, 16:48
Podziękował: 263 razy
Podziękowano mu: 383 razy
Co masz w Majtkach?: Dick
Twoja ulubienica z SU: jakaś chuda z małym cycem
Anal?: Tak
Nick na ShowUp.tv:


PoprzedniaNastępna

  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do ShowUp od zaplecza


Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość